✍ Zakup odzieży pracowników w kosztach firmowych

art (3)

Zdarza się, że firmy nie umieszczają elementów firmowych na ubiorze służbowym pracowników – logo firmowe lub inne znaki/hasła reklamowe. Nie stanowi to jednak problemu przy zaliczaniu wydatku do kosztów uzyskania przychodu, ponieważ dane elementy nie są jedynym kryterium branym pod uwagę przy rozliczaniu wydatków nabycia w kosztach firmowych.

Decyzję o używaniu ubiorów służbowych oczywiście wydaje kierownik zakładu, a obowiązek rozliczenia w kosztach podatkowych, należy do obowiązków pracodawcy. Aby jednak, strój został zakwalifikowany jako służbowy, muszą zostać spełnione pewne warunki, mianowicie:

▼ noszenie danego stroju musi być wpisane w obowiązek pracownika – wynikający z regulaminu pracy czy umowy o pracę

▼ oraz strój musi wyróżniać się pewnymi elementami charakterystycznymi, aby uniemożliwiał wykorzystanie go do innych celów niżeli służbowych. Do których należy nie tylko element logo firmowego, ale również charakterystyczny krój i kolor (np. dopasowany do konkretnego działu firmy), a więc zindywidualizowany krój i kolor dla danej firmy.

Jeżeli powyższe warunki zostaną spełnione, a mimo to ubiór firmowy nie posiada na sobie żadnego znaku firmowego, to dana odzież może zostać zaliczona do kosztów firmowych.

Jak obliczyć odsetki podatkowe?

Odsetki podatkowe naliczane są przez organy skarbowe z tytułu nieuregulowania w terminie należności podatkowych. Sposób ich naliczania reguluje Ordynacja podatkowa. Od stycznia 2009 roku przepisy określają wysokość oprocentowania jako 75% stawki podstawowej. Jednakże podstawowa stawka odsetek wynosi 200% stopy oprocentowania kredytu lombardowego NBP, natomiast obniżona wartość to do -75% od tej stawki.

W związku z czym podstawowa stopa odsetek to np. 8%, a obniżona 6%. Warto jednak wspomnieć, że trzeba spełnić, co do tego warunek, aby można było uzyskać niższą stawkę oprocentowania – trzeba złożyć korektę deklaracji podatkowej wraz z uzasadnieniem przyczyn korekty i musi nastąpić zapłata zaległości w ciągu 7 dni od dnia złożenia korekty.

Odsetki obliczane są według następującego wzoru:

(Kz x L x O (podstawowa stawka) lub O1 (obniżona stawka)) / 365 = On = Opz

gdzie poszczególne symbole i liczby oznaczają:
Kz – kwotę zaległości,
L – liczbę dni zwłoki,
O1 – obniżoną stawkę odsetek za zwłokę w stosunku rocznym,
365 – liczbę dni w roku,
On – kwotę odsetek,
Opz – kwotę odsetek po zaokrągleniu.

Przykład:

U przedsiębiorcy XYZ wystąpiła zaległość w VAT za styczeń w wysokości 2 000 zł, a termin zapłaty upłynął z dniem 28 stycznia, a podatnik złożył korektę za zaległy VAT z odsetkami 30 stycznia.

2 000 x 3 dni x 8 % (stawka podstawowa)/365 = 1,32 zł ALE przy obniżonej stawce 6% = 0,99 zł . Dzięki nowym przepisom podatnik musi zapłacić kwotę 2000,99 zł, a nie 2001,32 zł. Jest to 75% kwoty, która byłaby należna przy stosowaniu starych zasad.

    • Jeżeli  termin zapłaty zaległości przypada na niedzielę lub w dzień uznany ustawowo za wolny od pracy, termin upływa dnia następnego (art. 115 K.c). Dni ustawowo wolne od pracy są wskazane w ustawie z 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (Dz. U. nr 4. poz. 28 ze zm.). Dodatkowo jeśli ostatni dzień terminu zapłaty przypada na sobotę, to dzień ten również uznaje się za dzień wolny, a w konsekwencji za ostatni dzień zapłaty zaległości uważa sie następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy (przykładowo, jeżeli termin zapłaty zaległości wypada w sobotę, to termin zapłaty podatku przypada na poenidziałek). Wynika to z art. 12 par. 5 Ordynacji podatkowej, który ma zastosowanie do terminów zapłaty podatków.

Co musi zawierać faktura korygująca i nota korygująca ?

Przypominamy, że faktura korygująca jest podstawowym dokumentem służącym do korygowania treści faktury VAT. W niektórych przypadkach do takiej korekty służyć może również nota korygująca, można również fakturę anulować. Nigdy jednak korekta faktury nie może zmieniać w sposób zasadniczy treści faktury, np. pełnych danych nabywcy czy wystawcy albo pełnych danych towaru czy usługi. Notę korygującą wystawić może jedynie nabywca towaru lub usługi i wyłącznie w przypadku wad nie dotyczących kwot, pojawiających się na fakturze.

Poniżej przedstawiamy sytuacje, w jakich jesteśmy zobowiązani wystawić taką fakturę oraz z jakich elementów powinna się składać.

Nota korygująca powinna zawierać:

  • Wyraz „Nota korygująca”;
  • Numer kolejny i datę jej wystawienia;
  • Imiona i numer za pomocą, którego podatnik jest zidentyfikowany na potrzeby podatku, a także numer, za pomocą którego nabywca towarów lub usług jest zidentyfikowany na potrzeby podatku lub podatku od wartości dodanej;
  • Dane zawarte w fakturze, której dotyczy faktura, o której mowa w ust. 1, określone w art. 106e ust. 1 pkt 1-6 (data wystawienia, numer faktury, strony transakcji, nazwy oraz ilości towarów lub usług, których dotyczy wystawiana faktura);
  • Wskazane treści korygowanej informacji oraz podanie prawidłowej treści.

Natomiast faktura korygująca powinna zawierać:

  • wyraz „FAKTURA KORYGUJĄCA” albo wyraz „KOREKTA”;
  • numer kolejny oraz datę jej wystawienia;
  • dane zawarte w fakturze, której dotyczy faktura korygująca:
    • datę wystawienia;
    • kolejny numer nadany w ramach jednej lub więcej serii, który w sposób jednoznaczny identyfikuje fakturę;
    • imiona i nazwiska lub nazwy podatnika i nabywcy towarów lub usług oraz ich adresy;
    • numer, za pomocą którego podatnik jest zidentyfikowany na potrzeby podatku (lub numer NIP-UE);
    • numer, za pomocą którego nabywca towarów lub usług jest zidentyfikowany na potrzeby podatku lub podatku od wartości dodanej, pod którym otrzymał on towary lub usługi (lub numer NIP-UE);
    • datę dokonania lub zakończenia dostawy towarów lub wykonania usługi lub datę otrzymania zapłaty, o ile taka data jest określona i różni się od daty wystawienia faktury;
  • nazwę (rodzaj) towaru lub usługi objętych korektą;
  • przyczynę korekty;
  • jeżeli korekta wpływa na zmianę podstawy opodatkowania lub kwoty podatku należnego – odpowiednio kwotę korekty podstawy opodatkowania lub kwotę korekty podatku należnego z podziałem na kwoty dotyczące poszczególnych stawek podatku i sprzedaży zwolnionej;
  • w przypadkach innych – prawidłową treść korygowanych pozycji.

Każdemu z przedsiębiorców zdarzają się sytuacje kiedy jest zmuszony wystawić fakturę korygującą do faktury podstawowej. Przy wystawianiu takiej faktury warto skorzystać z internetowego programu do wystawiania faktur VAT (www.systim.pl). Dzięki wystawieniu faktury korygującej przy pomocy takiego programu ułatwimy i skrócimy sobie cały powyższy proces.

Debet a Kredyt, Winien a Ma w rachunkowości.

Debet a Kredyt, Winien a Ma w rachunkowości.

W poprzednim wpisie wyjaśniliśmy już czym jest konto księgowe, pasywa i aktywa. Każde konto jak powiedzieliśmy ma podział na dwie kolumny, w jednej zapisujemy to co wpływa na konto, z drugiej to co wypływa, strony te nazywają się odpowiednio:

1. Debet lub Winien (lewa strona konta)

2. Kredyt lub Ma (prawa strona konta)

To, po której stronie zapisujemy operacje na plus i na minus, zależy od tego czy dane konto należy do pasywów, czy aktywów.

W przypadku aktywów pod „Debet” zapisujemy operacje „na plus”, czyli tam gdzie „konto rośnie”, zaś pod „Kredyt” te „na minus”, czyli gdzie saldo konta maleje.

W przypadku pasywów jest odwrotnie – w kolumnie „Debet” zapisujemy operacje „na minus”, zaś w kolumnie „Kredyt” operacje na plus.

Porównywanie tych nazw z debetami i kredytami które znamy na co dzień (saldo debetowe, kredyt bankowy, karta kredytowa i debetowa) nie ma większego sensu, i lepiej chyba w to nie wnikać 😉

 

 

Czym różnią się aktywa i pasywa w rachunkowości?

Czym różnią się aktywa i pasywa w rachunkowości?

W rachunkowości często początkującym mogą sprawiać pojęcia aktywa i pasywa. Spróbujmy więc w łatwy sposób wytłumaczyć, czym są
aktywa i pasywa.

Dodam tylko od razu, że pojęcia te nie mają nic wspólnego z ich odpowiednikami stosowanymi przez Pana Kiyosakiego, znanego
z książek „Biedny ojciec, bogaty ojciec”. W książkach tych rozumiane są kompletnie inaczej niż w rachunkowości i nie należy
tych pojęć mylić.

Jak wiemy w rachunkowości każdą operację zapisujemy na kontach księgowych. Np. na koncie „rachunek bankowy” zapisujemy każdy
przelew przychodzący, jak i każdy przelew wychodzący (czy np. pobranie przez bank opłaty za konto). Dzięki temu wiemy, po
podsumowaniu wszystkich tych operacji, ile jest w danym momencie na koncie „rachunek bankowy”. Konta mogą jednak być różne,
może to być również „kasa”, która określa ile pieniędzy jest w firmowej kasie, czyli np. w gotówce w siedzibie firmy. Może to
być również konto „zobowiązania wobec dostawców”, które określa ile na daną chwilę musielibyśmy zapłacić naszym dostawcom, czyli
mówiąc prościej ile mamy niezapłaconych faktur.

Konta można więc podzielić na:
– takie, które pokazują faktyczny stan posiadania firmy, czyli co firma ma – Aktywa
– takie, które pokazują skąd firma wzięła to co ma – czyli Pasywa

Aktywa zawsze muszą być równe Pasywom.

Przykładowo, zakładamy firmę i wpłacamy 50 000 zł kapitału zakładowego. W księgowości 50 000 zapiszemy na koncie Pasywnym
„Kapitał własny”. Konto to określa skąd wzięło się to 50 000 zł. Taką samą kwotę zapiszemy jednocześnie na koncie aktywnym
„rachunek bankowy”, gdyż środki te wpłaciliśmy do banku. Mogłaby to być równie dobrze kasa firmy.

Podobnie biorąc rachunek bankowy na 100 000 zł, zapisujemy go po stronie Pasywów na koncie „kredyty bankowe”, dzięki czemu będziemy
w przyszłości wiedzieć skąd się wzięła ta kwota w firmie. Musimy również zapisać to po drugiej stronie, na koncie aktywnym
„rachunek bankowy”.

Podsumowując więc:

Pasywa informują skąd pochodzą środki (źródła finansowania) – może to być wkład własny, zysk, zobowiązania
jak i kredyt bankowy.

Aktywa mówią nam w jakiej formie posiadamy środki – np. pieniądze na rachunku bankowym, w kasie, należności od kontrahentów
(płatności które muszą zapłacić, czyli ich „zobowiązania do zapłaty”), w formie budynków samochodów czy innych środków trwałych,
a także wartości niematerialne i prawne – licencje, prawa autorskie, oprogramowanie.

 

Jak księgować?

Jak księgować?

To jedno z tych pytań które najczęściej zadają sobie początkujący księgowi i księgowe. Po pierwsze – na czym w ogóle polega księgowanie? Po drugie – jak księgować? Po trzecie – co musi robić księgowa w roku podatkowym? Na trzecie pytanie odpowiedzieliśmy już wcześniej (zobacz: co musi robić księgowa).

Prowadząc księgowość musimy zapisywać każdą operację jaka ma miejsce w firmie. Operacje mogą być różne, te najczęściej występujące praktycznie w każdej spółce to np.:

  • wystawienie faktury (i związane z tym powstanie należności),
  • otrzymanie faktury (powstanie zobowiązania),
  • zapłatę za fakturę
  • wpływ od klienta (do kasy, lub na rachunek bankowy)
  • wypłata zaliczki pracownikowi
  • zapłata podatku.

Są też operacje występujące rzadko, ale praktycznie zawsze zdarzą się chociaż raz:

  • wniesienie wkładu wspólników do spółki,
  • zaksięgowanie zysku,
  • zaksięgowanie zysku na dywidendę.

Na koniec zostały operacje nietypowe, bardzo rzadko się pojawiające, zwłaszcza w małych spółkach, te tu pominiemy i opiszemy na sam koniec.

Abyśmy mogli księgować te operacje potrzebne będą konta rachunkowe. Konto rachunkowe jest w pewnym sensie podobne do konta bankowego. Tak jak na konto bankowe mogą pieniądze tylko albo wpływać, albo wypływać  (nie ma innej opcji), tak też wygląda to w przypadku kont rachunkowych. Takie kontso to nic innego jak tabelka o dwóch kolumnach, w której zapisujemy po kolei operacje, które miały miejsce na danym koncie. Można więc księgowość prowadzić w prostej formie nawet na kartkach papieru. Zwykle jednak wygodniej jest używać do tego programu komputerowego, który ma tą zaletę, że z łatwością i kilkoma kliknięciami utworzyć w nim można różne raporty, zestawienia czy wydrukować formularze PIT/CIT. W przypadku prowadzenia księgowości w formie papierowej jest to dość pracochłonne.

A więc konto to nic więcej jak tabelka z dwoma kolumnami. Po jednej stronie tabelki zapisujemy operacje które powodują, że kwota na koncie się zwiększa, po drugiej stronie te, które powodują że kwota się zmniejsza. Kwotę która jest aktualnie „na koncie” nazywamy Saldem konta.

Listę wszystkich kont które używa dana firma nazywamy Planem kont.

Księgowanie polega więc na zapisywaniu operacji pomiędzy kontami. Przykładowo jeśli wykonamy wpłatę 100 zł gotówki z kasy do banku, na koncie Kasa odejmujemy 100 zł, a na koncie Rachunek Bankowy dodajemy 100 zł. Jak widać każda operacja odbywa się co najmniej na dwóch kontach. Są operacje które mogą odbywać się na więcej niż dwóch kontach, ale o tym powiemy omawiając operacje tego typu.

Nazwy większości kont są ustalone, przykładowy plan kont zamieścimy tutaj wkrótce. Nie ma jednak nic przeciwko aby tworzyć własne, dowolne inne nazwy kont w miarę potrzeb. Kontom zwykle nadaje się numery, np. Kasa ma numer 100, a Rachunek bankowy 130. Nie jest to jednak również regułą, lecz raczej standardem którego lepiej się trzymać.

W kolejnym artykule postaram się opisać w jaki sposób wykonywać niektóre operacje księgowań.

 

 

Jaki rachunek bankowy dla spółki z o.o.?

Jaki rachunek bankowy dla spółki z o.o.?

Wybór rachunku dla spółki wbrew pozorom jest bardzo prosty. Wszystko rozbija się o to, czy potrzebujemy bardzo dobry rachunek z wieloma możliwościami, i jesteśmy za to gotowi zapłacić, czy też tani albo i bezpłatny rachunek, choć może nie dający aż tak dużych możliwości.

Prosty i tani rachunek mają:

  • VW Bank (niestety wymaga posiadania tokena, za który płacimy 36 zł rocznie). System bankowy jest prosty ale jednocześnie bardzo ograniczony. Z drugiej strony prawie bezpłatny.
  • od 2013 rachunek dla sp. z o.o. można założyć również w mBanku, i chyba jest to najlepsza alternatywa. Brak opłat poza 1 zł za przelewy poza mBank.

Droższy, ale lepszy rachunek mają:

  • BRE Bank
  • Millenium
  • BZ WBK
  • Reiffeisen

Jeśli uważacie że jakiś bank powinien się tu znaleźć, dajcie proszę znać w komentarzach. Niestety ciężko byłoby monitorować non-stop wszelkie możliwe banki 🙂

Po wyborze rachunku warto również wybrać program do fakturowania, z programów które są albo bezpłatne albo tanie mogę polecić:

 

 

Jak obliczać VAT, cenę netto i brutto? Brutto od netto, i netto od brutto? VAT od pojedynczej sztuki, czy od sumy?

Jak obliczać VAT, cenę netto i brutto? Brutto od netto, i netto od brutto? VAT od pojedynczej sztuki, czy od sumy?

Dla początkujących przedsiębiorców kwestie obliczania VAT są dość kłopotliwe – teoretycznie to kwestia mnożenia i dodawania, ale w praktyce okazuje się że nie zawsze jest tak różowo. Podstawy wydają sie proste. Załóżmy że sprzedajemy towar pewnej firmie za 100 zł netto, ze stawką 23% VAT. Oczywiście są inne stawki, ale ta jest dość popularna i ją przyjmiemy za podstawową.

1. Jak obliczyć kwotę VAT i Brutto?

kwota vat = kwota netto * 23% = 100 * 23% = 23 zł

23% to inaczej mówiąc 0,23, przy obliczeniach czasem łatwiej posługiwać się więc tym ułamkiem.

Jak obliczyć kwotę brutto?

kwota brutto = kwota netto * (100% + 23%) = kwota netto * 123% = 123

 

2. Czy VAT powinniśmy obliczać od kwoty netto, czy brutto? Otóż okazuje się, że ustawodawca dopuszcza obydwie możliwości. Jeśli chcemy podać klientowi cenę brutto np. 123 zł brutto, to możemy obliczyć VAT w następujący sposób:

kwota vat = (kwota brutto * 23%) / (100% + 23%) = 123 * 23% / 123% = 23 zł

kwotę netto można wówczas obliczyć jako:

kwota netto = kwota brutto – kwota vat

Warto pamiętać że paragony fiskalne mogą być naliczane wyłącznie od kwoty brutto. Jeśli wystawiamy fakturę do paragonu fiskalnego to wówczas również powinna ona zostać w ten sposób naliczona.

3. Wszystko wygląda pięknie dopóki nie dojdą problemy z zaokrągleniami, jak obliczyć VAT od produktu który kosztuje (brutto) 1 zł?

kwota vat = (1 * 23%) / (123%) = 0,1869918

Co zrobić z taką kwotą? Czy jest to poprawna kwota VAT na fakturze? Oczywiście nie. Zasadą generalnie stosowaną w rachunkowości jest zaokrąglanie wszelkich kwot pieniężnych do dwóch miejsc po przecinku. Z tego prostego powodu, że nie ma kwoty mniejszej niż 1 grosz. Zasada ta trochę utrudnia nam życie, o czym zaraz będziemy mieli się okazję przekonać. W powyższym przypadku końcowy wynik zaokrąglamy zgodnie z zasadą matematyczną – końcówki od 0,5 i więcej zaokrąglamy w górę, końcówki do 0,5 (bez 0,5) zaokrąglamy w dół. Czyli wynik powyższej operacji będzie wynosił 0,19 zł, i jest to nasza kwota VAT

Aby obliczyć kwotę netto:

kwota netto = kwota brutto – kwota VAT = 1 – 0,19 = 0,81 zł

4. Podobnie wygląda to z obliczaniem kwoty brutto od netto dla 1 zł netto:

kwota vat = kwota netto * 23% = 1 zł * 23% = 0,23 zł

kwota brutto = kwota netto + kwota VAT = 1 + 0,23 = 1,23 zł

5. Kolejne schody zaczynają się w przypadku takiego obliczania, gdy mamy kilka sztuk towaru. Przy dużych kwotach jakkolwiek będziemy liczyć VAT wyjdzie nam taka sama kwota. Przy małych cenach wyjdą nam jednak błędy wynikające z zaokrągleń. Mamy tu dwie możliwości: liczenie VAT od pojedynczej sztuki oraz liczenie VAT od całości. Załóżmy, że cena produktu to 0,1 zł netto (powiedzmy że to cena koszulki na dokumenty A4) – przy tej cenie najłatwiej będzie nam zauważyć różnice.

a) VAT od pojedynczej sztuki

vat = 0,1 zł * 23% = 0,023 zł = po zaokrągleniu 0,02 zł

jeśli sprzedaliśmy 100 sztuk, to łączny vat wyniesie:

łączny VAT = 100 * 0,02 = 2 zł

b) VAT od sumy towarów

w tym sposobie obliczenia najpierw obliczamy łaczną kwotę netto:

łączna kwota netto = 100 * 0,1 = 10 zł

łączny VAT = 10 zł * 0,23 = 2,3 zł

 

Jak więc widzimy w drugim przypadku VAT jest wyższy. Ustawodawca dopuszcza jednak obydwa sposoby  naliczania podatku VAT.

Na koniec mogę polecić program Systim www.systim.pl z którego sam korzystam, który w prosty sposób pozwala na przeliczanie kwot VAT i netto/brutto, oraz wystawianie faktur zarówno od cen netto jak i brutto. Wersja podstawowa jest w pełni bezpłatna.

 

 

Jak wystawiać faktury, paragony, rachunki?

Jak wystawiać faktury, paragony, rachunki?

Każda firma prędzej czy później zetknie się z problemem tego, jak wystawić fakturę, paragon fiskalny czy rachunek – czyli inaczej mówiąc dowód sprzedaży. Można to oczywiście robić na odpowiednich druczkach, które dostaniemy w większości sklepów papierniczych, z artykułami biurowymi czy nawet w kioskach. Na druczku takim wystarczy wypisać wszystkie pola, zrobić kopię (zwykle druczki są na papierze który sam się kopiuje) i przekazać klientowi. Trzeba pamiętać, że klient zawsze dostaje oryginał dokumentu – dla siebie zachowujesz kopię. Musisz przechowywać takie dokumenty co najmniej przez 5 lat. Jeśli już korzystamy z druczków to przyda nam się pieczątka firmowa z nazwą, adresem firmy i numerem NIP. Można dzięki temu uniknąć nużącego wpisywania za każdym razem nazwy naszej firmy.

Korzystanie z druczków może być wygodne jeśli nie wystawiamy ich wiele. Jeśli jednak tak nie jest – czyli zwykle – to najlepiej po prostu znaleźć dobry program do faktur, który umożliwi nam wygodne wystawianie faktur, rachunków, paragonów fiskalnych i innych dokumentów. Osobiście korzystam z programu Systim, który działa w tzw. chmurze, co jest jego wielką zaletą – moje faktury mam zawsze pod ręką, przez przeglądarkę, dostępne na login i hasło z dowolnego miejsca na świecie. Są również inne podobne programy, ale ten muszę powiedzieć że najbardziej przypadł mi do gustu.

Wymaga jeszcze wyjaśnienia – kiedy wystawiamy fakturę, kiedy paragon fiskalny a kiedy rachunek? Jeśli jesteśmy nie-vatowcami, to dla osób fizycznych wystawiamy paragon fiskalny, zaś dla firm rachunek. Jeśli jesteśmy VAT-owcami, to dla firm wystawiamy fakturę (dawniej zwaną „fakturą VAT”), zaś dla osób fizycznych paragon fiskalny.

Na każdym dokumencie sprzedaży musi się znaleźć data sprzedaży, oraz data wystawienia (ponieważ te dwie daty zwykle są identyczne, ale czasem mogą się różnić). Musimy również podać nazwę towaru, ilość sztuk, jednostkę (np. „sztuki”, „godziny robocze” itd.), cenę netto (lub brutto), oraz kwotę netto i brutto. Jeśli wystawiamy rachunek, to oczywiście nie zawiera on VAT, więc kwota netto i brutto będą identyczne. Jeśli zaś jesteśmy płatnikami VAT, to dodatkowo musimy podać stawkę VAT oraz kwotę VAT za dany produkt. Mówiąc „cena netto/brutto” mam tu na myśli cenę za jedną sztukę towaru. Mówiąc „kwota …” mam na myśli kwotę łączną za wszystkie towary tego samego rodzaju – czyli np. kwota netto będzie to cena netto pomnożona przez ilość sztuk towaru. Dodatkowo musimy podać dane naszej firmy – nazwę, adres, numer NIP, oraz dane nabywcy.Dokument sprzedaży może zawierać również np. nasz numer konta bankowego, termin płatności, formę płatności.

Danych nabywcy nie podajemy na paragonach co znacznie ułatwia masową sprzedaż dla osób fizycznych. Trzeba jednak zaznaczyć że jeśli osoba fizyczna poprosi o fakturę lub rachunek zamiast paragonu, to mamy obowiązek mu ją wystawić. Żeby wystawić paragon fiskalny musimy mieć kasę fiskalną lub drukarkę fiskalną.

UAKTUALNIENIE: od 2015 roku nie wystawiamy już rachunków, dokument rachunek w zasadzie przestał istnieć. Zamiast niego wystawiamy po prostu dokument „Faktura”, który nie zawiera pozycji VAT, lub pozycje te są na nim zerowe, z zaznaczeniem że nie podlega on pod VAT.

Nie istnieje również faktura VAT – jedynie dokument o nazwie „Faktura”, zawierający odpowiednie kwoty i stawki VAT.

Urzędy Skarbowe jednak, jak i Ministerstwo Finansów, uznają że dokumenty typu „Rachunek” i „Faktura VAT” dalej mogą być wystawiane, jeśli spełniają wszystkie wymogi „Faktury”, w takim wypadku nazwa nie ma większego znaczenia.

Do wystawiania faktur (zarówno dawnych „VAT” jak i dawnych „Rachunków”) polecamy program Systim www.systim.pl, który posiada zarówno możliwość ich wystawiania, jak i korygowania.

 

Dlaczego podaje się cenę netto i brutto?

Dlaczego podaje się cenę netto i brutto?

Dlaczego często podaje się w sklepach cenę netto i brutto? Jaka jest różnica skoro i tak musimy zapłacić tą „brutto”?

Otóż różnica jest taka, że cena brutto jest ceną dla „zwykłego” konsumenta. Taką cenę zapłacimy robiąc codzienne zakupy w sklepie.

Cena netto jest ceną dla firm, pod warunkiem że kupowany przez nie towar czy usługi będzie użyty na cele tej firmy. Firma i tak musi zapłacić cenę brutto, faktycznie jednak odlicza sobie VAT od kwoty którą musiałoby i tak zapłacić co miesiąc. W związku z tym wychodzi na to, że firma ponosi tylko koszt ceny netto. Może nie jest to do końca jasne, więc podajmy przykład:

Firma zarobiła 12300 zł w danym miesiącu, nie miała żadnych kosztów. Od tego musi zapłacić VAT 23%, czyli 2300. Zostało 10000 zł. Od tego płaci jeszcze podatek 18% (1800 zł), czyli zostaje jej zysku 8200 zł netto.

Inna firma zarobiła również 12300 zł w danym miesiącu, ale kupiła maszynę za 6150 zł. W obu przypadkach VAT wynosił 23%.

Podsumujmy:

– przychód: 10000 zł oraz 2300 zł VAT

– koszty: 5000 zł oraz 1150 zł VAT

VAT do zapłaty obliczamy tak: 2300 – 1150 = 1150 zł VAT do zapłaty – taką kwotę firma zapłaci do urzędu skarbowego

Podatek PIT obliczymy zaś tak: 10000 – 5000 = 5000 (jest to podstawa opodatkowania)

Od podstawy opodatkowania obliczamy podatek (18%):
5000 x 18% = 900 zł – taką kwotę trzeba również zapłacić do urzędu skarbowego. Zysk firmy wyniósł więc 5000 – 900 = 4100 zł.

Jeśli firma płaci CIT (bo jest spółką prawa kapitałowego), lub płaci PIT ale wg stawki liniowej to liczymy identycznie, tylko 19% zamiast 18%.

Jak widzimy, w drugim przypadku firma zapłaciła o 1150 zł mniej VAT, ze względu na to, że dokonała zakupu produktu gdzie VAT wyniósł 1150. Jeśli przyjrzymy się uważniej, okazuje się że obydwie firmy zapłaciły tyle samo VAT-u – pierwsza zapłaciła 2300 zł do urzędu skarbowego, zaś druga zapłaciła 1150 zł do urzędu skarbowego, oraz 1150 za towar. Dlatego właśnie mówimy że podatek VAT jest neutralny dla firm – nie wpływa na to, ile firma faktycznie zapłaci. I dlatego firmy pomiędzy sobą podają często ceny w kwotach netto, gdyż to cena netto jest faktycznie ponoszonym kosztem.

Zauważmy, że druga firma zapłaciła również mniejszy podatek, to kolejny powód dlaczego firmom opłaca się inwestować, gdyż każda inwestycja powoduje obniżenie podatku.

Jeśli zaś musimy wystawić sami fakturę, zachęcam do wypróbowania bezpłatnego programu Systim www.systim.pl , w którym wystawianie faktur jest bardzo wygodne.